Brak czasu to najczęstsza wymówka, przez którą odkładamy ruch na później. Ale prawda jest taka, że ciało nie potrzebuje godziny na siłowni, by poczuć się lepiej. Wystarczy kilka minut, by uruchomić krążenie, dotlenić organizm i poprawić nastrój.
5 minut ruchu to:
– szybsze bicie serca i pobudzenie metabolizmu,
– rozluźnienie napiętych mięśni,
– zastrzyk endorfin, który poprawia koncentrację i nastrój.
Nie chodzi o to, by się zmęczyć — chodzi o to, by się poruszyć.
Przykładowy 5-minutowy mini-trening:
- Marsz w miejscu – 60 sekund
Unieś kolana wyżej, zaangażuj ramiona. Od razu poczujesz, jak rośnie tętno. - Krążenia ramion – 30 sekund w przód i 30 w tył
Idealne dla osób, które dużo siedzą. Otwiera klatkę piersiową i rozluźnia barki. - Przysiady przy ścianie lub lekkie zgięcia kolan – 1 minuta
Wzmacniają nogi i poprawiają krążenie. Nie muszą być głębokie. - Wspięcia na palce – 1 minuta
Aktywują łydki, poprawiają pracę pomp mięśniowych, świetne na obrzęki nóg. - Rozciąganie – 1 minuta
Sięgnij wysoko, skręć tułów w prawo i w lewo, zrób kilka głębokich wdechów.
To naprawdę wszystko, czego potrzebuje ciało, by przypomnieć sobie, że żyje.
Zrób to rano, w przerwie w pracy albo wieczorem przed snem.
Nie musisz mieć sprzętu ani planu treningowego — wystarczy chęć i 5 minut.
Ruch to najlepszy sposób na stres, napięcie i spadek energii.
Pięć minut dziennie może być początkiem ogromnej zmiany.
💚




